niedziela, 21 grudnia 2014

Wesołych Świąt.



Witajcie Kochani.

Na początku powiem że już po świętach do Was wracam :* A z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, chcę Wam wszystkim życzyć spokojnych, zdrowych i wesołych Świąt. Aby były spędzone w gronie rodziny, przyjaciół i żeby wszystkie Wasze marzenia się spełniły :) A zbliżający się Sylwester był dla Was dobrą zabawą i wspaniałym przywitaniem Nowego 2015 Roku.


Pozdrawiam Was cieplutko :*

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Zawieszenie bloga




Witajcie



Muszę Wam powiedzieć że ostatnio nie bardzo miałam czas na cokolwiek. Kończy się półrocze i dużo nauki do szkoły, a do tego jestem też chora. Ciężko jest mi wszystko pogodzić, na wszystko muszę poświęcić dużo czasu. Nauka, praca, szkoła, włosy i blog a do tego idą święta. Myślałam na początku że dam radę ale to jest jednak zbyt trudne, więc zdecydowałam się na tymczasowe zawieszenie bloga. Przepraszam Was i postaram się jak najszybciej wrócić i nadrobić wszystko.


Pozdrawiam Was Kochani :*

środa, 10 grudnia 2014

Firma Oriflame






Witajcie Kochani :)


       W dzisiejszym poście chciałabym Wam opowiedzieć o filmie Oriflame. Wiele z Was pisało w komentarzach że nie zna tej firmy, albo nie zna jej kosmetyków. Dziś co nie co Wam o niej opowiem, więc zapraszam do lektury :D


   
       Firma Oriflame została założona w Szwecji przez dwóch braci i ich przyjaciela w 1967 roku. W ciągu 45 lat stała się międzynarodową firmą kosmetyczną prowadzącą sprzedaż bezpośrednią w więcej niż 60 krajach. Ponad 3,6 Konsultantów na całym świecie zajmuję się sprzedażą tych wysokiej jakości kosmetyków.
 
      Sprzedaż bezpośrednia daje możliwości Konsultantom oraz Klientom czerpania inspiracji od ludzi, których znają i ufają. Jest także wygodnym i niezawodowym sposobem na rozwój zawodowy i osobisty oraz poczucie przynależności do przyjaznej wspólnoty o globalnym zasięgu.
 
       Szacunek dla człowieka i natury jest ważnym elementem tego biznesu. Oriflame wspiera również organizacje charytatywne na całym świecie, włączając w to the World Childhood Fundation. W Polsce działa również Fundacja Oriflame Dzieciom, która pomaga stworzyć prawidłowe warunki rozwoju i dorastania najmłodszym.



TWOJE MARZENIA NASZĄ INSPIRACJĄ™ 

Obietnica marki Oriflame - Twoje marzenia naszą inspiracją  - jest ściśle powiązana z historią i dziedzictwem firmy. Od 45 lat angażujemy się w inspirowanie ludzi i dajemy im szansę realizacji marzeń, dzięki naszemu unikalnemu konceptowi marketingowemu.Twoje marzenia naszą inspiracją ™ jest manifestacją tego zaangażowania klientom i konsultantom. To ich marzenia inspirują nas do tworzenia nowych produktów i programów pozwalających stworzyć swój własny biznes. 
Wierzymy w marzenia.Każde marzenie jest wyjątkowe i osobiste. Marzenia oraz cele są piękne i ważne. W Oriflame naszym celem jest, i zawsze było, spełnianie marzeń. Do tego dążymy, każdego dnia. Lubisz marzyć? Masz sprecyzowane cele? Witaj w gronie osób, których  marzenia spełniamy.
Wierzymy w piękno.Twoja uroda jest równie wyjątkowa jak Twoje marzenia. Dzięki naszym unikalnym szwedzkim produktom upiększającym, daliśmy milionom osób szansę na zmianę ich życia na lepsze. Kiedy dobrze wyglądasz, czujesz się dobrze. A kiedy czujesz się dobrze, jesteś w stanie sięgać po swoje marzenia.
Wierzymy w Ciebie.Nasza praca zaczyna się tam, gdzie Twoje marzenia. One są naszą inspiracją. Zachęcamy Cię do posiadania marzeń i wyznaczania sobie celów. Będziemy towarzyszyć Ci w drodze do sukcesu. Nasza kultura opiera się na poszanowaniu innych i wierze w ich możliwości. Wsłuchujemy się w Ciebie. Razem tworzymy globalną sieć piękna i spełnionych marzeń. Chcesz, aby Twoje marzenia zostały spełnione? My chcemy.

Muszę Wam jeszcze powiedzieć że ja osobiście też nie znałam tej firmy. Później poznałam prze miłą Panią Anię, którą serdecznie pozdrawiam :* Pomogła mi poznać tą fajną firmę. Oriflame znałam dość krótko, mało używałam kosmetyków z tej firmy ale teraz mam ich coraz więcej :) A ze względu na zakupy robione w tej firmie co chwilę, postanowiłam sama zostać konsultantką i kupować sobie taniej a do tego dostawać cudowne prezenty i chodzić na prze miłe spotkania. I muszę z czystym sercem powiedzieć że się zakochałam w tych kosmetykach :) Nie chce również abyście tego posta odebrały źle. Chcę po prostu opowiedzieć Wam co nie co o tej firmie a to nie jest jej reklama :) 
Na stronę główną Orfilame może wejść każdy. http://pl.oriflame.com/index.jhtml
Możecie oglądać i poznawać kosmetyki i nawet tam robić zamówienia. Lepiej jednak zamawiać u konsultantki, ona Wam zawsze doradzi i pomoże przy wyborze kosmetyków :)
Na stronie znajdziecie również różne promocje czy wyprzedaże i obecne katalogi :) 

Ulotka katalogowa: http://pl.oriflame.com/products/flip-flyer.jhtml?id=FF-20141702
Obecny katalog: http://pl.oriflame.com/products/catalogue-viewer.jhtml?per=201417

Teraz nowe konsultantki po wpisaniu się wchodzą w nowy i ciekawy program witamy zobaczcie go same :)  http://pl.oriflame.com/recruits/show.jhtml?tag=wonderful&CT.link=wonderful&CT.from=video
W razie jakichkolwiek pytań piszcie na mojego e-maila: aga6202@poczta.onet.pl
Na wszelkie pytania odpowiem :)
Na dziś to tyle :) myślę że nie uznacie tego posta za złe, ponieważ nie jest to żadna reklama firmy :)
Pozdrawiam Was :*

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Niedziela dla włosów 8

Witajcie :)

Moja niedziela dla włosów w końcu odbyła się w niedzielę :D Swoje włosy najpierw porządnie rozczesałam i nałożyłam olejek do włosów z Isana a na to rozgrzany olej słonecznikowy.                                                                                 

 Moje włosy piły ten olej jak oszalałe :D Następnie nałożyłam maskę Kallos Algae na 15 minut i umyłam włosy szamponem z YR. Zawinęłam włoski w turban i po 5 minutach nałożyłam maskę BingoSpa na 15 minut pod czepek :)


Po zmyciu maski włosy osączyłam z wody i wtarłam w końce olejek z Isana. Dałam jeszcze odżywkę bs z joanny, żeby włosy mi się nie elektryzowały następnego dnia :)
Miałam jeszcze wcierać wodę pokrzywową ale było bardzo późno i już mi się naprawdę nie chciało :( włosy na koniec wysuszyłam i wieczorem prezentowały się tak:



Włosy zaplotłam w warkocz i poszłam spać. Rano włosy były bardzo miękkie i puszyste. Były trochę dociążone ale jednak troszkę za mało. Olej słoneczknikowy jest jak dla mnie za lekki ale będę dalej próbować go testować i dam mu jeszcze szansę :)



A jaki był Wasz dzień dla włosów? Jesteście zadowolone z pielęgnacji? :)

niedziela, 7 grudnia 2014

Zestaw Nature Secrets Oriflame


Witajcie.

  Dziś dla Was recenzja zestawu z firmy Oriflame. Zakupiłam go nawet niedawno za cenę 19.90. W zestawie znajduje się żel pod prysznic, krem do rąk i anti-perspirant w kulce. Z zestawu jestem bardzo zadowolona i mogę Wam go w 100% polecić :)


Zacznijmy może od żelu pod prysznic. Zapach jest słodki, dominują brzoskwinie :) dobrze myje i super się pieni. Zamknięty jest w plastikowym opakowaniu 250 ml. Zamknięcie jest szczelne i nie musimy się bać, że po wywróceniu coś nam się wyleje. Konsystencja jest bardzo gęsta i przypomina mi brzoskwiniowy kisiel :) Żel przy codziennym używaniu, sprawił że moja skóra stała się fajnie miękka :)

Teraz krem. Zapach również taki sam, czyli dominuje słodka brzoskwinka. Konsystencja jest lekka i gęsta. Krem jest bardzo wydajny. Przy codziennym kremowaniu rąk nawet parę razy dziennie, starcza mi na bardzo długo. Krem z tego całego zestawu jest najfajniejszy. Bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej powierzchni na dłoniach, lecz lekki film. Dłonie nam prze pięknie pachną i to przez kilka godzin! Opakowanie jest szczelne o pojemności 75 ml.



Na koniec zostaje anti-pespirant. Zapach również taki sam jak wyżej. O tym produkcie mogę jedynie powiedzieć że ładnie pachnie. Jest to jak dla mnie bardziej tzw. perfum w kulce. Konsystencja lekka i szybko wchłania się w skórę pozostawiając ładny zapach. Opakowanie jest solidne i szczelne o pojemności 50 ml.



Na koniec, już podsumowując, mogę powiedzieć że zestaw przypadł mi do gustu. Cieszę się z jego zakupu. Na pewno po jego skończeniu, zakupię ponownie krem :)

Muszę Wam jeszcze powiedzieć że kosmetyki z tej firmy są naprawdę fajnie. Używam już dużo z nich i jestem bardzo zadowolona :) Nie zrozumcie mnie też źle, bo nie chcę żebyście myślały że to jakaś reklama tej oto firmy. Po prostu zadowolona jestem z każdego zakupionego tam kosmetyku i mogę go z czystym sumieniem polecić go Wam :)



Używałyście może jakiegoś kosmetyku z tego zestawu? Pozdrawiam Was cieplutko :)


czwartek, 4 grudnia 2014

ISANA profesional olejek do włosów.

Witam Was cieplutko.

Przepraszam za mą nieobecność, jest to spowodowane brakiem czasu przez szkołę :( wracam późno do domu, potem nauka i trzeba kłaść się spać ale w następnym tygodniu będę miała więcej czasu więc to wszystko nadrobię :)

Dziś szybki wpis. Chodzi mianowicie o olejek do włosów z rossmana. Isana profesional. I mam pytanie do Was kochane czytelniczki :* Kupiłam ten olejek właśnie dzisiaj za namową mamy. Potrzebowała czegoś innego do zabezpieczania końcówek. Nie znam jednak tego olejku ponieważ nie używałam go jeszcze a jestem początkującą włosomaniaczką i nie znam się w 100% na składach :)

Tutaj dla Was skład: Cyclopentasiloxane, Cyclomethicone, Dimethiconol, Helianthus Annuus Hybrid Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, pPrfum, Argania Spinosa Kernel Oil, lLmonene, Linalool, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Benzyl Salicylate, Benzyl Alcochol, Alpha- iIomethyl Ionone, Geraniol, Citral.

Moje pytanie to: czy znacie ten olejek i co możecie o nim mi powiedzieć? Jak zadziałał na Waszych włosiętach i czy nie obciążał włosków cienkich? Z góry dziękuję za odpowiedzenie na moje pytanie :)

Pozdrawiam Was serdecznie :*

niedziela, 30 listopada 2014

Niedziela dla włosów 7



Witajcie :)


  Swoje spa rozpoczęłam od umycia włosów szamponem z YR. Następnie nałożyłam maskę Kallos Algae na 15 minut. Po zmyciu maski, włoski owinęłam z ręcznik i zaczęłam robić swoją domową maskę.
Przygotowałam ją z następujących produktów:
- całe jajko
- łyżka kakao
- łyżka miodku
       Po wymieszaniu składników ze sobą, maskę nałożyłam na 20 minut na włosy pod czepek. Miałam zamiar dłużej ją trzymać, ale denerwowało mnie ciągłe spływanie maski po karku albo czole :( Włosy spłukałam letnią wodą i owinęłam w turban aby uciekła z nich woda.
  Po osuszeniu nałożyłam odżywkę bez spłukiwania z Joanny a w skalp wtarłam wodę pokrzywową i na końce poszło silikonowe serum. Wszystko niestety robiłam już późno i nie mogłam iść spać z mokrymi włoskami, więc wysuszyłam je delikatnie głową w dól. Po suszeniu, nawinęłam je na wałki papierowe i poszłam spać :)

Rano po odwinięciu włosów miałam bardzo ładne loczki :)




Włosy po wczorajszym spa są bardzo ładnie nawilżone. Są super miękkie i nie mogę przestać ich macać :D Dzięki domowej masce bardzo ładnie też się błyszczą i fajnie pachną kakao. Niestety Wy  nie możecie zobaczyć jaki mają blask ponieważ wszystkie zdjęcia robione były z fleszem :( dziś naturalne światło jest za ciemne i zdjęcie nie oddaje tak ładnie blasku. 


A jak wyglądała Wasza niedziela dla włosów? :)

sobota, 29 listopada 2014

Plan pielęgnacji włosów na Grudzień.




Witajcie :)
   
       Pierwszy raz w życiu postanowiłam przygotować plan pielęgnacji. Przyznam szczerze że trochę miałam z tym problemy :P ale jakoś dałam radę.

   Największą wagę postawię na działanie od wewnątrz, czyli picie herbaty z pokrzywy :) Sama pokrzywa ostatnio sprawiła że włosy urosły mi w miesiąc 4 cm! Może to wydawać się Wam dziwne ale mierzyłam je chyba 3 razy jak nie więcej, bo sama nie mogłam w to uwierzyć :D Myślałam nad piciem skrzypokrzywy ale skrzyp wypłukuje nam za bardzo witaminy z organizmu a tego właśnie nie chcę. Zostaje więc sama pokrzywa.

  Częstsze olejowanie włosów przed myciem, co najmniej 3 razy w tygodniu. To kolejna rzecz której nie może zabraknąć w grudniu. Do tego chcę często nakładać proteiny i humektanty na włosy :)

   Jeszcze chcę skończyć wodę pokrzywową. Więc po każdym myciu włosów mam zamiar wcierać w skalp wodę pokrzywową. Dzięki wcierkom chcę, aby moje włosy były chodź trochę mocniejsze i mniej wypadały.

   Ostatnią rzeczą jest peeling cukrowy lub zwykły kawowy z dodatkiem szamponu. Ostatnio sobie to zaniedbałam. Na wakacjach robiłam go prawie co tydzień. Teraz z braku czasu, często po protu o tym zapominam :(

Zrobię swój kalendarz pielęgnacji i będę go sobie prowadzić. Zobaczymy czy wytrwam z tym całym postanowieniem do stycznia :D



A jak będzie wyglądała Wasza pielęgnacja włosów w grudniu? :)

czwartek, 27 listopada 2014

Zakręcone włoski naturalnie.


                              

Witajcie kochani :)


Dziś milutki i luźny post jak dla mnie :P Mianowicie dziś chcę Wam napisać jak ja dążyłam do tego aby otrzymywać piękne loki w naturalny sposób :)
  Zdjęcie które widnieje na górze pochodzi z googli i na pewno wszyscy widzieli. Właśnie takie loki mi się marzyły. Zakupiła prostownicę i kręciłam prostownicą, ale to nie to samo.


Koleżanka pokazała mi jak działa lokówka, ale gorące żelazo nie było dla mnie. Po paru godzinach nie byłam zadowolona efektem. Moje włosy wyglądały jak sztuczne i źle się z tym czułam.


 Wałki to moje kolejne odkrycie. Były gumowe, plastikowe, i takie gąbeczki z drutem w środku. Rano gdy rozplatałam włosy to miałam baranka na głowie :( I jeszcze źle się w nich spało. Opaska też się przydała. Gdy miałam włosy krótsze wychodziły naprawdę ładne loki, szczególnie przy buzi. Teraz moje włosy są dłuższe i już nie są takie ładne. Świderek ostatnio też mnie zawiódł, włosy już się nie chcą ładnie kręcić po całej nocy spędzonej w świderku :(

   Jakieś 3 miesiące temu przeglądałam internet w poszukiwaniu jakiegoś sposobu na piękne loczki bez użycia ciepła. Znalazłam tam wałki z ręczników papierowych :D Włosy zaczęłam na nie nawijać najpierw u mojej siostry na głowie.


  Jej włosy długie do pasa, były idealne do takich testów :D Okazało się że loczki trzymały się bardzo długo, nie dawałam na nie nawet grama lakieru i innych produktów. Z efektu byłam zadowolona, włoski wyglądały jak na zdjęciu pierwszym :) Postanowiłam wypróbować na sobie.



Na swoje włosy dałam jednak serum silikonowe, tak aby zobaczyć czy coś pomoże :) Jednak wielkiej różnicy nie było widać. A loki wyszły piękne, takie o jakich zawsze marzyłam.

Myślę że może kogoś zainteresuje ten mój dzisiejszy luźny post o lokach. A zdjęcie moich włosów po tych wałkach zamieszczę w niedzielę, zobaczycie jak pięknie wyglądają :)


A Wy macie jakieś swoje ulubione patenty na zakręcanie włosów naturalnie? :)

poniedziałek, 24 listopada 2014

Isana Med UREA Shampoo




Witajcie :)


       Dziś dla Was recenzja szamponu do włosów z rocznikiem.Kupić go możemy tylko w Rossmanie w cenie około 5-6 zł.

ISANA MED UREA szampon z 5% zawartością mocznika (urea) obficie i intensywnie pielęgnuje włosy. Specjalna formuła z prowitamina B5 wzmacnia włosy. Wrażliwa i delikatna skóra głowy staje się znowu aksamitnie gładka.
Zastosowanie: szampon nałożyć na dłoń lub bezpośrednio na włosy i dobrze wmasować. Pozwolić krótko wchłonąć, po czym starannie wypłukać. Bez barwników, pH naturalne dla skóry. Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.


Skład możecie zobaczyć na zdjęciu, mam nadzieję że dobrze widać :)


O zapachu powiem mało. Ja zawsze nie zwracam na to uwagi, ponieważ dla mnie kosmetyk powinien dobrze działać niż ładnie pachnieć. Ten szampon pachnie taką jak by cytryną. Zapach jak dla mnie jest trochę chemiczny. Osobiście wolę gdy szampony pachną ziołami :)



Podsumowując muszę Wam powiedzieć że ten szampon jest fantastyczny! Zawsze jak myje nim włosy, są bardzo fajnie nawilżone i miękkie. Co najważniejsze skalp jest super nawilżony. Przeważnie gdy mam więcej czasu, zostawiam go na włosach tak z 5 minut i między czasie robię delikatny masaż głowy. Przy spłukiwaniu szamponu, włosy aż tak skrzypiały :) Jednym minusem tego szamponu jest niestety szybsze przetłuszczanie się włosów :( Według mnie, nie jest to szampon do częstego używania. Może teraz w zimie lepiej się spisze, zobaczymy. Mimo to warto go kupić i wypróbować, cena nie jest duża, a może Wam przypadnie do gustu :) Ja ogólnie jestem bardzo z niego zadowolona i na pewno kupię go ponownie :)

A Wy miałyście ten szampon? Jak spisał się na Waszych włosach? :)

Niedziela dla włosów 6




Witajcie :)


        Moja niedziela dla włosów się troszkę przeciągła. Nie miałam czasu też napisać posta. Ale w ramach niedzieli dla włosów postanowiłam postawić na minimalizm. Dlaczego? Chciałam zobaczyć jak moje włosy zareagują na nowa maskę i również byłam ciekawa czy następnego dnia będzie puch.



 Na samym początku umyłam włosy szamponem z mocznikiem. Trzymałam szampon na włosach tak z 5-8 minut i masowałam skalp tak między czasie. Następnie zmyłam go z włosów i osuszyłam moje kłaczki ręcznikiem. 


Następnie przyszedł czas na nową maskę do włosów. Koktajl Witaminowy do włosów z Marion. Kupiłam go za cenę około 3 zł. Mamy do niego dołączony czepek, który będzie nam służył długo :)


Maskę trzymałam na włosach około 25 minut i ją zmyłam. Zawinęłam włosy w turban i poczekałam 5 minut aby lekko odcisnęły się z wody. Na koniec nałożyłam odżywkę bez spłukiwania z Joanny. Na tym zakończyła się moja niedziela dla włosów. Możecie powiedzieć że to pewnie żadna pielęgnacja, w końcu użyłam podstawowych produktów i tylko 3.   Osobiście byłam ciekawa jak moje włosy zareagują na taką pielęgnacje. 

W niedzielę rano zobaczyłam że moje włosy były bardzo błyszczące i ładnie się układały. Niestety nie były dociążone i fruwały mi w koło głowy. A co mogę powiedzieć na temat Koktajlu owocowego? Powiem że spisał się bardzo dobrze. Jestem z niego bardzo zadowolona. Końcówki wyglądały dobrze. Łuski włosa były domknięte i nie widać było żadnych zniszczeń. Moja mama zwróciła mi nawet uwagę, że moje włosy ostatnio wyglądają dużo lepiej a nie tak dawno ( pół roku temu) włosy prawie mi sie wykruszały przez prostownicę :)

Ogólnie mówiąc jestem zadowolona. Przydało by się na  pewno lepsze dociążenie, ale były bardzo ładnie nawilżone dzięki szamponowi :) Szampon spisał się świetnie :)


A jak wyglądała Wasza niedziela dla włosów? :)


czwartek, 20 listopada 2014

Moje nowości.


Witajcie :)

   Dziś post poświęcony zakupom :) Ostatnio zaczęłam oszczędzać, postanowiłam sobie odkładać coś pieniążków, aby mieć na później. Jednak promocje i czas przed świętami sprawił, że się skusiłam i zrobiłam skromne zakupy kosmetyczne. Zapraszam Was do oglądania moich nowych nabytków :) Z góry przepraszam za jakość zdjęć, nie ma to jak robić zdjęcia telefonem :D

Na pierwszy ogień idzie zakupiony żel pod prysznic o zapachu gruszki i karmelu :) zapach oczywiście mi się bardzo podobał, ale ostatnio mój nos wariuje i postanowiłam zakupić małą buteleczkę na próbę. Żel oczywiście z Yves Rocher.

 
Kolejne kosmetyki są z Oriflame. Zakupiłam tam szminkę za 6.90, bardzo ładny kolorek :) Do tego wodoodporny tusz do rzęs i wodoodporny tusz do kresek. Tusz do rzęs jest świetny, bardzo fajnie wydłuża rzęsy i ich nie skleja. Natomiast tusz do kresek nie schodzi nam tak szybko z powieki, jest bardzo trwały :) Rano, gdy się pomaluje to wieczorem wygląda jak bym dopiero go używała, czegoś takiego właśnie szukałam :)


I kolejny tusz do rzęs :) Tutaj z Yves Rocher. Tusz też jest naprawdę fajny. Pogrubia rzęsy i jest również trwały jak ten z oriflame :)


Odżywki do paznokci to już ostatnie produkty które zakupiłam. Kupiłam je w Rossmanie za około 7.30 w promocji 1+1 :) Moje pazurki od jakiegoś czasu czują się dużo lepiej, niestety nadal rosną powoli :( Mam nadzieję że te odżywki będą dobre i pomogą moim pazurkom :)
  
 To już tyle zakupów na dziś :D Muszę się powstrzymywać przed następnymi zakupami :D


A co Wy kupiliście sobie ostatnio ciekawego? :)

środa, 19 listopada 2014

Zima za rogiem, czas lepiej zadbać o swoje włosy!



Witajcie :)


         Od paru dni pogoda jesienna daje o sobie bardzo znać. Deszcz, zimno, ponuro a w sklepach i reklamach telewizyjnych już są święta. Wracając z pracy czy szkoły, mamy ochotę wejść pod koc, pić herbatę i oglądać dobre filmy :) Musimy jednak zmobilizować się i przez zimę chronić swoje włosy.


         Chcę Wam w tym poście opisać, jak ja będę chciała pielęgnować swoje kochane włosów przez ten okres.
       

      1. Najważniejsze są według mnie czapki. Nie ważne jak wyglądają, ważne aby chroniły nasze włosy przed zimnem a głowę przed przewianiem i następnie, chorobami. Wychodząc z domu, zawsze towarzyszy mi czapka. Nawet jak dziwnie w niej wyglądam :D Przed włosomaniactwem miałam problem z elektryzowaniem włosów przez właśnie czapkę, więc jej nie nosiłam a potem byłam chora :) Z elektryzowaniem pomaga mi odżywka bez spłukiwania z joanny, obojętnie jaką wersję miałam, każda mi pomogła :)


      2.  Na pewno teraz i zimą nie zrezygnuje z silikonów i mocnego odżywiania włosów. Serum do zabezpieczenia końcówek to podstawa. Tego na pewno będę używać cały czas. Mam zamiar regularnie olejować swoje włosy, aby dodatkowo je ochronić. Myślę też o tym aby je nawilżać i używać do tego siemienia lnianego :)



  3. Mycie włosów metodą OMO. Gdzie mycie w moim przypadku będzie przebiegało metodą kubeczkową. Delikatny szampon, dodatkowo rozcieńczony wodą.



  4. Suszenie włosów. Tego jesienią i zimą chcę unikać. Ogólnie suszenie włosów u mnie zdarza się sporadycznie. Częściej je prostuję (tylko grzywka) niż suszę :( W tym chłodnym okresie, nie możemy często używać suszarek. Nasze włosy są bardziej suche przez powietrze i często brakuje im humektantów.

 5. Pamiętajmy upinać nasze włosy. Będziemy mieć większą pewność, że będą mniej narażone na mechaniczne uszkodzenia, np, otarcia o płaszcz czy kurtkę a nawet sweterek. Będzie nam lepiej je również rozczesać. Wiatr ich nie potarga, ani nie staną się smętnie wiszącymi mysimi ogonkami :) U mnie będzie to zwykły koczek. Robi się go szybko i nie potrzeba większych wysiłków i zdolności :)

 6. Ostatnie to nawilżanie powietrza w domu. Chodzi tu głównie o to, aby na gorące grzejniki kłaść nawet mokre ręczniki. Ja robię tak już od dawna i jestem zadowolona z całego efektu. Powietrze w naszym domu, pokoju będzie mniej suche i nawet nam będzie się lepiej oddychało :) Pamiętajmy również o wietrzeniu pomieszczeń.

Z tego wszystkiego to na razie tyle :) Włosy zimą i jesienią potrzebują wyjątkowej opieki, tak jak i latem. Mam nadzieję że komuś przyda się ten dzisiejszy post :)



A Wy jak będziecie pielęgnować swoje włosy przez ten chłodny okres? :)